Autor sięga do pamięci jak do szuflady i znajduje w niej głównie paragony – dowody, że coś było, ale nie to, czym było. Zastanawia się, czy żal za niezauważonym czasem to uważność, która przyszła za późno, i jak nie zmarnować chwili obecnej.
Leave a CommentAndrzej "Petel" Petelski
