Skip to content

Andrzej Petelski – lektor / usługi lektorskie

Po co to wszystko?

Odkąd pamiętam całe moje życie krąży wokół słów. Od najmłodszych lat, gdy zaczynałem poznawać pierwsze litery, składać je w wyrazy, a następnie w zdania, zacząłem dostrzegać wspaniałość, jaką daje mi możliwość ubierania myśli w słowa.
To dlatego chyba zacząłem pochłaniać książki – często pod kołdrą w blasku lichej latarki albo ukryte pod zeszytem do matematyki w trakcie „uczenia się” do ważnego sprawdzianu. Odnajdywane w nich słowa pozwalały mi na własne próby pisarskie, czy to poetyckie, czy dramaturgiczne. I choć trochę moich amatorskich dokonań literackich pozostało gdzieś w piwnicznych pudłach, nigdy nie miałem odwagi próbować zainteresować nimi kogoś więcej niż najbliższych znajomych. Co prawda zachęty z ich strony po przeczytaniu też wyraźnej nie było 🙂
Pozostałem jednak do dziś wierny słowu. Zarówno jako aktor, traktując je jako najważniejszy element mojego warsztatu, czy też później jako dziennikarz telewizyjny i radiowy zmagający się z różnymi sytuacjami, gdy umiejętnością było użycie słowa w takim kontekście, aby nikt nie miał wątpliwości co do intencji ich autora.

Skazany więc niejako na dożywocie ze słowem, przeżywszy już półmetek żywota, postanowiłem złożyć słowu ostateczny hołd. Dlatego powstała dziupla lektorska SOWA. Stworzyłem wreszcie miejsce, gdzie będę mógł bez niczyich nakazów i wizji tworzyć własny mówiony wizerunek. Zdaję sobie sprawę, że będą tacy, którym ja jako lektor nie będę absolutnie pasował. Trudno. Na szczęście wiem, że są tacy, którzy lubią słuchać tego co i jak mam do powiedzenia. I za to im dziękuję. I dla nich zaczynam nagrywać ten blog…

Otwarty jestem na opinie. Formularz kontaktowy dużo potrafi znieść, ja też. Dużo – to nie znaczy wszystko. Chamstwa nie zniosę. Nienawiści i hejtu również. I nie pozwolę, aby ktokolwiek przyprowadzał tu Potwora, który w nim drzemie.

Najważniejsze w możliwości komentowania jest to, że można pozostawić tu SWOJE zdanie. Każde. Nawet najbardziej nieprzychylne autorowi. Bo wolność wypowiedzi jest równie ważna, jak tolerancja dla myślących inaczej.

Niech każdej nocy przytulają się do was anioły…