Była jak powietrze. Nie zauważałem jej, bo nie musiałem — wystarczyło, że mogłem oddychać. Stawiała kubek po mojej prawej stronie, zawsze tej samej, i nie…
Leave a CommentAndrzej "Petel" Petelski
Była jak powietrze. Nie zauważałem jej, bo nie musiałem — wystarczyło, że mogłem oddychać. Stawiała kubek po mojej prawej stronie, zawsze tej samej, i nie…
Leave a CommentZdrada nie zaczyna się od dotyku cudzej skóry. Zaczyna się wcześniej — od chwili, gdy przestajesz opowiadać komuś, jak minął ci dzień. Zdradzamy najpierw wzrokiem.…
Leave a CommentSufit ma rysę, której wcześniej nie było. Albo była, tylko jej nie widziałem — leżę tu od trzech godzin i uczę się swego pokoju na…
Leave a CommentTej nocy po śmierci dziadka zegar tykał inaczej.Wiedziałem, że to niemożliwe — to był ten sam zegar, co zawsze, stary, brązowy, stojący na kredensie od…
Leave a CommentAni – mojej Sis – ośmielam się dedykować Świt, który wdarł się do mojego pokoju wciąż nie wie, czy ma zostać, czy uciec z powrotem…
Leave a CommentMój niewielki, zagracony gabinet. Światło października przeciska się przez rolety. Smugi, w których unosi się kurz, biegną radośnie ku podłodze. Pył niesprzątania, drobny, nikomu niepotrzebny,…
Leave a CommentLetnie popołudnie na łące. Powietrze stoi nieruchomo, gęste od zapachu żywicy i pyłków, które unoszą się niczym złota mgła w ukośnych promieniach słońca. Leżę w…
Leave a CommentW bawialni dawnego dworu, miejscu, w którym historia wyryła się w drewnie i kamieniu, panował półmrok, a jedynymi władcami światła stały się drżące płomienie świec.…
Leave a CommentNiewielkie terrarium przysłała mi córka na sześćdziesiąte urodziny. Zadzwoniła z Warszawy, gdzie układa sobie życie bez mojej pomocy. „Żebyś miał coś żywego w mieszkaniu” –…
Leave a CommentPokój na czwartym piętrze w tanim hoteliku w Ustce. Tynk w korytarzu odpryskuje jak spłowiałe pamiątki z dzieciństwa – nie do końca wiadomo, czy to…
Leave a Comment